
Park Narodowy Amboseli
Południowa KeniaW Amboseli obserwujesz najlepiej zbadane słonie na świecie: 1 903 zwierzęta znane z osobna od 1972 roku, które każdego ranka idą z bagien na pyliste równiny, z Kilimandżaro w tle.
Język
Waluta

Kenia6 parków
Kenia to kraj, w którym jedno safari łączy migrację gnu, słonie spod Kilimandżaro i ostatnie nosorożce białe północne. W Masai Mara gnu przeprawiają się przez rzekę Mara na twoich oczach od lipca do października. W Amboseli 1 903 słonie chodzą na tle góry, a Ol Pejeta chroni Najin i Fatu, dwie ostatnie samice.
Celuj w okres od lipca do października, gdy pora sucha pokrywa się z przeprawami przez rzekę Mara. Styczeń i luty też są suche, a w Masai Mara o połowę tańsze. Długie deszcze padają w kwietniu i maju, krótkie w listopadzie, a parki KWS mają te same ceny przez cały rok.
Najpierw policz opłaty za wstęp, od 80 USD dziennie w Tsavo East do 200 USD w Masai Mara w wysokim sezonie. Amboseli i jezioro Nakuru kosztują 90 USD, Ol Pejeta 110 USD. Resztę budżetu stanowią samochód terenowy 4x4 z przewodnikiem, obóz i loty krajowe, od 183 do 267 USD w jedną stronę.
Z Polski do Nairobi polecisz z przesiadką: w Dubaju (Emirates, około 13 godzin i 15 minut podróży z Warszawy), w Stambule (Turkish Airlines) lub w Addis Abebie (Ethiopian Airlines). Zimą z Katowic latają też bezpośrednie czartery do Mombasy. Małe samoloty safari startują z lotniska Wilson, po drugiej stronie Nairobi. AirKenya i Safarilink dolatują do Masai Mara i Amboseli w niecałą godzinę, do Samburu w 90 minut. Drogą do Masai Mara jedziesz pięć lub sześć godzin, do Amboseli cztery.

W Amboseli obserwujesz najlepiej zbadane słonie na świecie: 1 903 zwierzęta znane z osobna od 1972 roku, które każdego ranka idą z bagien na pyliste równiny, z Kilimandżaro w tle.

Nad jeziorem Nakuru objeżdżasz sodowe jezioro obrzeżone flamingami, w pierwszym sanktuarium nosorożców w Kenii: białe pasą się na otwartej przestrzeni blisko brzegu, a czarne chowają się w zaroślach. Żyrafy Rothschilda skubią akacje o żółtej...

W Tsavo East szukasz czerwonych słoni, pokrytych laterytem, którym same obsypują sobie grzbiet.

W Masai Mara czekasz na gnu nad rzeką Mara, którą od lipca do października przekracza pod okiem krokodyli 1,3 miliona zwierząt z Serengeti.

W Samburu jedziesz wzdłuż Ewaso Ng'iro, jedynej rzeki na tej suchej północy, do której przychodzą pić słonie, a lamparty śpią na akacjach na brzegu.

W Ol Pejeta podchodzisz do dwóch ostatnich nosorożców białych północnych, Najin i Fatu, strzeżonych dzień i noc w zagrodzie, a na drogach spotykasz ponad 165 nosorożców czarnych, największą grupę we wschodniej Afryce.
Kenia skupia w jednym kraju to, co jej sąsiedzi dzielą między siebie. Migracja gnu przekracza rzekę Mara na twoich oczach od lipca do października. W Masai Mara zagęszczenie lwów jest większe niż w większości parków Afryki. Amboseli pokazuje 1 903 słonie na tle Kilimandżaro, obserwowane pojedynczo od 1972 roku. Północ dokłada zwierzęta, których nie ma na południu kraju: zebrę Grevy'ego i żyrafę siatkowaną w Samburu. Ol Pejeta chroni dwie ostatnie samice nosorożca białego północnego. Do wszystkich tych miejsc szybko dotrzesz z Nairobi, w mniej niż półtorej godziny lotu lub w jeden dzień jazdy.
Safari skupiają się w trzech regionach, a na pierwszą podróż wybierz dwa z nich. Południowy zachód to Masai Mara i otaczające go prywatne rezerwaty, kraina wędrujących gnu i lwów. Spędzasz tu trzy noce, między rzeką a spokojniejszym prywatnym rezerwatem.
Południe, przy drodze do Mombasy, łączy Amboseli, mały park słoni u stóp Kilimandżaro, i Tsavo East, największy park w kraju. Jego słonie, pokryte czerwonym laterytem, przemierzają prawie pusty busz, a wybrzeże jest dwie godziny dalej.
Północ to inne zwierzęta. Samburu pokazuje pięć gatunków typowych dla północy, z zebrą Grevy'ego i żyrafą siatkowaną na czele, wzdłuż rzeki Ewaso Ng'iro. Ol Pejeta, koło Nanyuki, chroni ponad 165 czarnych nosorożców oraz Najin i Fatu, ostatnie przedstawicielki swojego podgatunku. Jezioro Nakuru zwiedzisz w jeden dzień po drodze na północ, dla nosorożców i flamingów. Masai Mara z północą łączy bezpośredni lot, a Masai Mara z Amboseli loty przez lotnisko Wilson.
Kraj ma dwie pory suche. Od czerwca do października trawa jest niska, stada trzymają się blisko wody, a gnu wypełniają Masai Mara. Styczeń i luty dają te same warunki przy mniejszym tłoku, a wstęp do Masai Mara kosztuje wtedy połowę ceny. Kwiecień i maj przynoszą długie deszcze, listopad krótkie, a czarne błoto Masai Mara i lateryt Tsavo kleją się do kół. Każde spotkanie ma swój miesiąc. Gnu przeprawiają się przez rzekę Mara od lipca do października, a Kilimandżaro odsłania się o świcie w porze suchej. Flamingi z jeziora Nakuru zależą bardziej od poziomu wody niż od kalendarza. Słonie w Samburu schodzą codziennie do rzeki od czerwca do października.
Budżet składa się z czterech pozycji. Najwięcej kosztują opłaty za wstęp, liczone od osoby za dzień albo za każde 24 godziny, zależnie od parku. Zapłacisz 80 USD w Tsavo East, 85 USD w Samburu, 90 USD w Amboseli i nad jeziorem Nakuru, 110 USD w Ol Pejeta. Masai Mara pobiera 200 USD od lipca do grudnia, a przez resztę roku połowę tej kwoty. Samochód terenowy 4x4 z kierowcą-przewodnikiem wynajmujesz w Nairobi, płacąc za każdy dzień, i dzielisz go z innymi. Noclegi kosztują od 20 USD za noc na publicznym kempingu w Tsavo East po ceny obozów w prywatnych rezerwatach, z opłatą na ochronę przyrody w cenie. Ostatnia pozycja to loty krajowe z lotniska Wilson. Bilet w jedną stronę w wysokim sezonie kosztuje 183 USD do Amboseli, 246 USD do Masai Mara i 267 USD do Samburu. Lot balonem nad Masai Mara to dodatkowo około 450 USD.
Wjazd wymaga elektronicznego zezwolenia na podróż, eTA, za 30 USD. Załatwisz je na oficjalnej kenijskiej stronie co najmniej trzy dni przed wyjazdem, z paszportem ważnym sześć miesięcy. Szczepienie przeciw żółtej febrze jest zdecydowanie zalecane i wymagane, jeśli przylatujesz z kraju, gdzie ta choroba występuje. Malaria występuje we wszystkich parkach opisanych na tej stronie, w niewielkim stopniu nad jeziorem Nakuru i w Ol Pejeta, położonych wysoko. Weź profilaktykę antymalaryczną i moskitierę, do tego repelent. W parku wysiadasz z pojazdu tylko w wyznaczonych miejscach, co najmniej 20 metrów od zwierząt. Bramy zamykają się o 18:00. Polskie MSZ odradza wszelkie podróże do hrabstwa Lamu, razem z archipelagiem, i do stref przy granicy z Somalią, Etiopią i Sudanem Południowym, w hrabstwach Garissa, Wajir, Mandera, Marsabit i Turkana. Żaden z sześciu parków tam nie leży, a jazdy nocą nadal lepiej unikać. W pozostałej części kraju, także w Nairobi i Mombasie, MSZ zaleca szczególną ostrożność z powodu zagrożenia terrorystycznego, a parki i rezerwaty radzi zwiedzać w zorganizowanej grupie.
Od czerwca do października, w porze suchej, z migracją i przeprawami przez rzekę w Masai Mara od lipca. Styczeń i luty też są suche, przy mniejszym tłoku. Kwiecień i maj to miesiące długich deszczy.
Opłaty za wstęp wynoszą od 80 USD dziennie w Tsavo East do 200 USD w Masai Mara w wysokim sezonie. Amboseli i jezioro Nakuru kosztują 90 USD, Ol Pejeta 110 USD. Dolicz samochód terenowy 4x4 z przewodnikiem, noclegi i loty z lotniska Wilson, od 183 do 267 USD w jedną stronę.
Wizę zastąpiło eTA, elektroniczne zezwolenie na podróż, o które występujesz na etakenya.go.ke co najmniej trzy dni przed wyjazdem, za 30 USD. Paszport musi być ważny jeszcze sześć miesięcy.
Tak, w parkach na równinach: Masai Mara, Amboseli, Tsavo i Samburu, a w niewielkim stopniu w Nairobi, nad jeziorem Nakuru i w Ol Pejeta, położonych wysoko. Polskie MSZ radzi rozważyć profilaktykę antymalaryczną i skonsultować ją z lekarzem medycyny tropikalnej. Weź też repelent i moskitierę.
Kenia, jeśli chcesz parków blisko siebie, słoni z Amboseli, północy z jej rzadkimi zwierzętami i krótkich lotów z Nairobi. Tanzania, jeśli zależy ci na Serengeti i kraterze Ngorongoro. Migracja przechodzi przez oba kraje, a w Masai Mara jest od lipca do października.
Tak. Do Masai Mara dzieci poniżej 9 lat wchodzą za darmo, a od 9 do 17 lat płacą 50 USD. Parki KWS, w tym Amboseli i jezioro Nakuru, pobierają 45 USD za dzieci od 5 do 17 lat. Krótkie loty i mały park Amboseli dobrze sprawdzają się z rodziną.
Aktualne ceny hoteli, apartamentów i pokoi w okolicy Ol Tukai, skąd wyrusza się na safari do Amboseli.