Tanzania to najpełniejszy kierunek safari w Afryce Wschodniej, z Wielką Piątką w tydzień. W Serengeti półtora miliona gnu krąży razem z drapieżnikami, a w kraterze Ngorongoro przez cały rok żyje 25 000 zwierząt. Na południu, w Nyerere, do samochodu terenowego 4x4 dochodzą łódź i piesze safari.
Dlaczego warto pojechać na safari do Tanzanii?
Żaden inny kraj nie pokaże ci tylu zwierząt na jednej trasie. Wielka Migracja gnu spędza większość roku po stronie tanzańskiej, a narodziny młodych od stycznia do marca zobaczysz w Ndutu, na południu Serengeti. Krater Ngorongoro nie ma sobie równych: 25 000 dużych zwierząt na 260 km², w tym czarne nosorożce, do zobaczenia w jeden poranek. Sam park Ruaha ma 10% lwów Afryki. Razem z Nyerere tworzy południe dwa razy większe od Serengeti, gdzie spotkasz więcej słoni niż pojazdów.
Gdzie pojechać na safari w Tanzanii?
W kraju są dwie trasy safari, które rzadko łączysz w jednej podróży. Północ, z wyjazdem z Aruszy, łączy cztery parki przy jednej drodze. Tarangire otwiera trasę słoniami pod baobabami, a jezioro Manyara dodaje lwy na drzewach. Potem przychodzi Ngorongoro i jego krater, a na końcu Serengeti, gdzie wszystko zależy od migracji. Na cztery parki zaplanuj od 6 do 8 dni, z czego połowę zajmie Serengeti.
Południe kraju zaczyna się w Dar es Salaam, skąd lecisz samolotem, a na drogach jesteś tam prawie sam. Nyerere, dawny Selous, stawia w centrum pobytu rzekę Rufiji: rejsy łodzią, piesze safari z rangerem i tropienie likaonów. Ruaha, dalej na zachód, skupia lwy i słonie wzdłuż wysychającej rzeki, z antylopami, których nie ma na północy. Na pierwsze safari wybierz północ. Południe zostaw na później, a Nyerere z Ruaha łączy lot.
Kiedy jechać na safari do Tanzanii?
Zasada jest prosta: pora sucha, od czerwca do października, sprawdza się w całym kraju. Trawa jest niska, drogi twarde, a zwierzęta trzymają się blisko wody. Na południu rzeka Ruaha kurczy się w październiku do kilku sadzawek, do których przychodzi pić cały park. Wielkie spotkania mają swoje miesiące. Gnu przeprawiają się przez rzekę Mara, na północy Serengeti, od lipca do października. Rodzą młode w Ndutu od stycznia do marca, otoczone przez drapieżniki. Słonie z Tarangire gromadzą się nad rzeką od czerwca do października. Flamingi nad jeziorem Manyara zależą od poziomu wody, wyższego po deszczach. Długie deszcze, od marca do maja, utrudniają jazdę po drogach. Opróżniają też parki, a opłaty za wstęp do parków TANAPA spadają od 15 marca do 15 maja.
Ile kosztuje safari w Tanzanii?
Koszt safari w Tanzanii składa się z czterech pozycji. Najpierw opłaty za parki, liczone od osoby za każde 24 godziny, z VAT 18% wliczonym w podane tu ceny. Potem samochód terenowy 4x4 z kierowcą-przewodnikiem, płatny za każdy dzień, z paliwem w cenie. Jego koszt dzieli się na cztery do sześciu osób. Nocleg kosztuje od 35,40 USD za noc na publicznym kempingu po ceny luksusowych obozów. Park dolicza do tego opłatę za każdą noc. Na końcu samolot, by dostać się na południe lub uniknąć dnia jazdy w drodze powrotnej z Serengeti, czyli 287 USD z Aruszy do Seronery. Przy Ngorongoro dolicz zjazd do krateru: 295 USD za pojazd, które dzielisz z innymi pasażerami.
Co przygotować przed safari w Tanzanii?
Wiza jest obowiązkowa. Wystąpisz o nią online przed wyjazdem albo dostaniesz ją po przylocie do Dar es Salaam, na Zanzibar i na lotnisko Kilimandżaro, za 50 USD. Paszport musi być ważny jeszcze sześć miesięcy od przyjazdu. Wymagane jest też lokalne ubezpieczenie podróżne za 44 USD od dorosłego. Szczepienie przeciw żółtej febrze jest wymagane tylko przy przylocie z kraju, w którym choroba występuje, ale na lotnisku często proszą o książeczkę szczepień. Malaria występuje we wszystkich strefach poniżej 1 800 m, czyli we wszystkich parkach z wyjątkiem krawędzi krateru Ngorongoro. Do repelentu i moskitiery dochodzi profilaktyka antymalaryczna. W parkach nie wysiadasz z pojazdu i trzymasz się co najmniej 25 metrów od zwierząt. Polskie MSZ odradza niekonieczne podróże do regionu Mtwara w pasie 20 km wzdłuż granicy z Mozambikiem, daleko od parków, oraz do regionu Pwani na południe od Kisiju, razem z pobliskimi wyspami. W pozostałej części kraju zaleca szczególną ostrożność, a jazdy nocą lepiej unikać.